środa, 27 października 2010

Kąpiel we wiaderku

Zobaczcie w czym mnie teraz kąpią. Początkowo miałam do tero wiadra bardzo negatywne podejście. Jakoś się go trochę obawiałam , bo wiecie wanienka to wanienka, klasyka a tu nagle siup takie zaskoczenie. Ale z tego co mi mówili to Hania też się tak kompała.
Teraz już jest fajnie, zakceptowałam to wiadro i bardzo mi się teraz podoba, w końcu jest mi cieplutko na całym ciele. Zapraszam do wspólnej kąpieli miejsca jeszcze sporo , ale pospieszcie się bo szybko przybieram na wadze.
Posted by Picasa

środa, 20 października 2010

Gaworzenie Gabrysi

Rosnę , rosnę , aż w końcu zaczęłam gaworzyć. To taka pradawna forma porozumiewania się, lecz nikt już jej nie pamięta,więc zazwyczaj gadam do siebie. Mama i tata bardzo się z tego cieszą. Hania też się cieszy , wydaje mi się że ona mnie trochę rozumie , przynajmniej czasami sprawie takie wrażenie

niedziela, 17 października 2010

Chrzest

17 października przyjęłam chrzest w wierze rzymsko-katolickiej. Woda chrzcielna była bardzo zimna ale wytrzymałam to dzielnie, nie płakałam ani nawet nie grymasiłam . Po kościele pojechaliśmy z gośćmi , których przybyło na moją ceremonię bardzo liczne grono, do restauracji. Jadła i picia nie zabrakło , rodzice zadbali o wszytko. Oczywiście tam byłam grzeczna równiez.
Posted by Picasa

czwartek, 26 sierpnia 2010

Pozdrowienia dla Świata

Nazywam się Gabriela Piotrowska, urodziłam się 20 sierpnia 2010r. Jak to w naszej rodzinie, ważyłam jak na dziewczynkę nie mało bo 3660g i miałam 56cm długości . To więcej niż moja siostrzyczka Hania. Od 23 sierpnia jestem juz w domku. Bardzo gorąco przywitała mnie moja siostrzyczka. Jestem bardzo szczęśliwa z tego faktu dlatego nie narzucam się zabardzo. Jem i sipię żeby mama mogła sobie odpocząć.

czwartek, 18 lutego 2010

18.lutego pojechaliśmy z mamą i tatą do Wrocławia na badanie prenatane. Chodziło o sprawdzenie czy roziwjam się prawidłowo. Mama była po tym badaniu bardzo szczęśliwa.
Posted by Picasa

poniedziałek, 15 lutego 2010

piątek, 15 stycznia 2010

Pierwsze zdjęcie


Mama dowiedziała się o moim istnieniu 23.grudnia 2009r. Chciał poczekać do wigilii żeby pochwalić się tacie , oczywiście nie wytrzymała.Ale i tak byłam wielką niespodzianką dla całej rodzinki i największym prezentem gwiazdkowym.Później mama poszła do lekarza który uwiecznił mnie na moim pierwszym zdjęciu.
Posted by Picasa